Do odbioru naziemnej telewizji cyfrowej konieczny jest dekoder DVB-T z kompresję MPEG4. Taki dekoder może być wbudowany w telewizor lub być dołączony jako zewnętrzne urządzenie (STB - Set-top box).
Opóźnienie wprowadzenia telewizji cyfrowej w Polsce miało swoje dobre strony. W przeciwieństwie do wielu krajów Europy zachodniej, u nas wprowadzany jest od razu bardziej nowoczesny system kodowana cyfrowego. W porównaniu ze starszym systemem DVB-T z MPEG2 zastosowanie kompresji MPEG4 umożliwia przesłanie więcej informacji w tej samej objętości multipleksu. Tylko z zastosowaniem MPEG4 możliwy jest przekaz telewizji wysokiej rozdzielczości HDTV.
Pojawienie się programów telewizji DVB-T w Polsce obnażyło fikcję telewizorów cyfrowych, jakie były przez ostatnie lata sprzedawane w salonach RTV. Okazuje się, że pomimo reklamy telewizor z dekoderem naziemnej telewizji DVB-T wcale nie odbiera obrazu Polskiej Telewizji cyfrowej. Tylko nieliczna miały wbudowane właściwy dekoder z MPEG4. Ponad 90% sprzedawanych do niedawna telewizorów, jeśli w ogóle miały dekoder DVB-T to tylko z MPEG2, bo taki system jest wystarczający w Europie zachodniej. Część producentów instalowało sloty Common Interface, do którego można wsadzić transkoder MPEG2/MPEG4 w formie karty. Takie rozwiązanie jest stosunkowo niedrogie, jednak jest tylko półśrodkiem. Telewizor często nie nadąża dekodować sygnału i pojawiają się przerwy z zatrzymywaniem klatek obrazu. Transkoder nie radzi sobie wcale z sygnałem w rozdzielczości HD.
Dla użytkowników wszystkich telewizorów przeznaczone SA zewnętrzne dekodery DVB-T z MPEG4. Można je podłączyć przez dowolne wejście audio-video, np. euro-scart, component lub HDMI. Najlepszą jakość i obraz w wysokiej rozdzielczości zapewnia tylko złącze HDMI, ale w telewizorach starego typy jakość odbioru przez scart i tak jest dużo lepsza niż z telewizji analogowej.
Sprzedaż we Wrocławiu: Tuner STB do naziemnej telewizji cyfrowej