Diody organiczne to najefektywniejsze źródło światła. Dostępne są już wszystkie kolory i można uzyskać pełną gamę barw wiernie odtwarzającą naturalne kolory.
Jakości świecenia nie można nawet porównać ze sztucznymi barwami na ekranach LCD. Nie ma tu filtrów ograniczających świecenie. Nie ma problemów z czernią, przy ciemnym ekranie dioda po prostu przestaje świecić i nie pobiera wtedy prądu. Zapewnia to zakres kontrastu w stosunku 1000000:1 Brak polaryzatorów oznacza szeroki kąt widzenia praktycznie do 180 stopni. Wyświetlacze maja niezwykle krótki czas reakcji, poniżej 0,01 sekundy, czyli świetnie nadają się do wyświetlania dynamicznych obrazów, bez efektu smug i rozmycia.
Zastosowanie technologii cienkowarstwowej obniża koszty produkcji oraz koszty eksploatacji, bo wyświetlacz OLED pobiera najmniej prądu ze znanych dotychczas ekranów. Nic nie stoi na przeszkodzie aby produkować cienkie i elastyczne ekrany, np. do umieszczenia na odzieży.
Wady ekranów OLED
Istotna wada to trwałość, największym wrogiem OLED jest wilgoć. Niewielka ilość wody łatwo może uszkodzić ekran z diodami organicznymi. Aby korzystać z ekranów OLED trzeba zapewnić im hermetyczną obudowę, co komplikuje proces produkcji, a w użytkowaniu zwiększa ryzyko mechanicznego uszkodzenia.
Choć technologia produkcji wydaje się prostsza od LCD i plazmy to jest to jeszcze nowość, nie do końca przetestowana, więc trzeba jeszcze poczekać, aż pojawi się w masowej produkcji.
Zagrożeniem dla OLED jest zarówno stale obniżająca koszty technologia LCD jak i przygotowywana jeszcze nowsza technologia laserowa.
Faktyczną przeszkodą do ekspansji OLED są koszty korzystania z praw patentowych. Prawdopodobnie firmy czekają, aż patenty wygasną, a do tego czasu bum na rynku wykorzystają dotychczasowe techniki LCD, PDP ze stale udoskonalana technologią HDTV.